Klasyczna elegancja na zimę – kaszkiet

Wielki Gastby, ekranizacja powieści  Francisa Scotta Fitzgeralda, to nie tylko historia niespełnionej miłości w czasach gangsterskich, ale także rewia mody lat 20′. Jednym z elementów mody męskiej tego okresu było nakrycie głowy, które powróciło w ostatnich latach. Panowie, dzisiejszy gość naszego bloga – kaszkiet!

Kaszkiet, którego nazwa pochodzi z Francji, kolebki światowej mody, ma wojskowy rodowód. Już w XVIII wieku to nakrycie głowy nosili go żołnierze różnych armii. Z czasem, gdy przeniknął do mody ulicznej stał się elementem stylu sportowego i podróżnego. Dzisiaj nosi go każdy mężczyzna, który chce postawić na klasyczną elegancję. Jest to świetne rozwiązanie na chłodne jesienno-zimowe dni. Kaszkiet najczęściej robiony jest z tweedu, który świetnie ochroni nas przed zimnem. Niektóre modele mają wszyte nauszniki, które po wywinięciu osłonią nam uszy w największe mrozy.

To nakrycie głowy z szerokim daszkiem, to dobra alternatywa dla czapek i kapeluszy. Czapka nie zawsze pasuje do eleganckich okryć wierzchnich i może wyglądać zbyt casualowo, natomiast kapelusz jest na tyle oryginalny, że nie każdy czuje się w nim dobrze. Kaszkiet będzie świetnie pasował zarówno do stylowego płaszcza i garnituru, jak i do bardziej luźnego wizerunku, w tym także do jeansów. Wybór w sklepach jest na tyle szeroki, że spokojnie wybierzemy odpowiedni kształt i rodzaj materiału pasujący do naszej stylizacji. Każdy mężczyzna ceniący sobie dobry wizerunek, powinien mieć w swojej garderobie kaszkiet.